Jeśli słyszysz dzwonienie w uszach, jest to znak, że czeka cię jakaś choroba…

Następnie naukowcy wykorzystali kał myszy z pierwszej grupy do przeprowadzenia przeszczepu kału u myszy z drugiej grupy, aby skutecznie przenieść prozapalne bakterie jelitowe. Zgodnie z podejrzeniami, u myszy z drugiej grupy również rozwinęły się zachowania przypominające autyzm.

Badanie identyfikuje możliwy związek z rozwojem autyzmu, cząsteczką produkowaną przez układ odpornościowy, zwaną interleukiną-17a lub IL-17a.
Pexels
Chociaż naukowcy przeprowadzili badanie tylko na myszach, stanowi ono podstawę do dalszych badań, które mogą określić, w jakim stopniu zdrowie jelit matki przyczynia się do rozwoju zaburzeń neurorozwojowych.
„Jeśli chodzi o przełożenie naszej pracy na ludzi, myślę, że kolejnym dużym krokiem byłoby zidentyfikowanie cech mikrobiomu u kobiet w ciąży, które korelują z ryzykiem autyzmu” – powiedział Lukens. „Myślę, że naprawdę ważne jest ustalenie, jakie czynniki można wykorzystać do modulacji mikrobiomu u matki tak skutecznie i bezpiecznie, jak to możliwe”.

Chociaż blokowanie IL-17a może również stanowić sposób na zapobieganie autyzmowi, Lukens powiedział, że wiąże się to z pewnym ryzykiem. „Jeśli pomyślimy o ciąży, organizm zasadniczo przyjmuje obcą tkankę, czyli dziecko” – powiedział. „W rezultacie utrzymanie zdrowia zarodka wymaga złożonej równowagi w regulacji układu odpornościowego, dlatego ludzie zazwyczaj unikają manipulowania układem odpornościowym w czasie ciąży”.

Zasugerował, że jest wiele innych cząsteczek, które można zbadać, gdyż IL-17a to tylko niewielki wycinek o wiele większego obrazu.

UDOSTĘPNIJ ten artykuł rodzinie i znajomym na Facebooku.

Znudzony Tata

Miłość i pokój